Pamiętam, że kiedy zaczynaliśmy tworzyć „Małego Gościa” w grupie obecnych redaktorów, marzyliśmy o tym, żeby dzieci chciały pisać do nas o swoich problemach. W tej chwili Iza, która odpowiada na listy czytelników - jest to nauczycielka oraz mama z wieloletnim już doświadczeniem - odpisuje czasem na 300 listów miesięcznie!
PRENUMERATA REDAKCYJNA KRAJOWA. Prenumeratę redakcyjną "Małego Gościa Niedzielnego" można rozpocząć w dowolnym momencie roku na minimum 6 wydań (pół roku). Prenumerata wysyłana jest przesyłką firmową (F), ekonomiczną, za pośrednictwem Poczty Polskiej (koszty przesyłki na terenie kraju ponosi redakcja), a jej cena, w przypadku
Poznajcie Mikołaja. Naszego małego gościa, który od rana do nocy jest na stoku. Ostatnio panowie wyciągowi nawet skontrolowali sytuacje, sprawdzając, czy
1.Co to jest bojaźń boża?odpowiedz jest w numerze grudniowym Małego Gościa.2.kogo zadziwili apostołowie piotr i jan pełni bojaźni bożej? 3.jakie cechy boga wymienia prorok Izajasz?
SACRUM PROFANUM. O jubileuszu 95-lecia „Małego Gościa Niedzielnego” – najstarszego pisma dla najmłodszych, propagującego wartości świata
Abstrakcyjne żarty, często niezrozumiałe dla obcokrajowca, są dowodem na to, że Brytyjczycy mają poczucie humoru. Co z tego, że specyficzne, ważne, że mają. O tym, jaki faktycznie jest angielski dowcip, jak opowiadać kawały po angielsku oraz jak zrozumieć brytyjskie „suchary” przeczytacie w naszym artykule.
. Kawał , dowcip : Zamknęli gościa do więZamknęli gościa do więzienia na 20 lat, siedział sam w celi, nie miał co robić, ale po latach złapał mrówkę. Wyuczył ją tańczyć, śpiewać, robić fikołki, zrobił jej mały parasolik i ubranko. Ćwiczył ją i ćwiczył, poświęcał jej cały czas. W końcu wyszedł na wolność i zabrał mrówkę ze sobą. Nie wiedział co z sobą zrobić więc poszedł do dobrej restauracji coś wreszcie porządnie zjeść. Ale nie miał pieniędzy. Podchodzi kelner: - Słucham pana? - Proszę pana, chciałbym zjeść coś naprawdę super, ale nie mam pieniędzy... - Och, bardzo mi przykro... - Ale zróbmy tak: da mi pan dobry obiad, a ja pana w zamian czymś zadziwię. Założę się, że tego pan jeszcze nie widział! - No, niech będzie. Co to takiego? - Proszę pana, niech pan popatrzy, tu na stole jest mrówka... Kelner ściera mrówkę serwetą mówiąc: - O, najmocniej przepraszam...Dowcipy <- strona główna
kawały z małego gościa